sobota, 12 listopada 2011

remontu ciąg dalszy

Okna już przyjechały! Wyglądają cudownie! Na razie czekają na wstawienie, ale i tak są świetne. ;) Oby zachwyt nie uleciał wraz z ich wstawieniem. ;) A teraz z innej beczki. Stoły. Małe, duże, kwadratowe, okrągłe, prostokątne, rozkładane lub nie, drewniane, z tworzywa, metalowe. Jest ich mnóstwo! Ja jednak miałam jeden w głowie- prosty w formie, drewniany (najlepiej bielony), rozkładany i żeby mogło przy nim siedzieć wiecej niż 6 osób (właśnie tyle mieści się przy obecnym). Po zwiedzeniu wielu stron internetowych, przejrzeniu mnóstwa gazet wnętrzarskich i odwiedzeniu wielu salonów, znaleźliśmy dokładnie to, czego szukaliśmy! Poniżej zamieszczam inspiracje, które mnie natchnęły. 

najprawdopodobniej STADSHEM



http://lamaisondannag.blogspot.com/



http://lamaisondannag.blogspot.com/







http://lamaisondannag.blogspot.com/



STADSHEM


Stół, który zamówiliśmy jest firmy TON (model Dox). Co prawda na zdjęciu nie wygląda powalająco, ale na żywo robi wrażenie. ;) I co najważniejsze, rozkłada się tak, że nogi zawsze są na rogach. Dzięki temu nikt nie będzie miał nogi od stołu między kolanami. Wiem z doświadczenia, że to dość niewygodne. A oto stół:





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz