Była Cola, a teraz czas na moje ukochane miejsce w domu, czyli kuchnię. To właśnie tutaj zbiera się najwięcej osób, toczą się najciekawsze rozmowy i roznoszą się cudne zapachy.
Mój ukochany KitchenAid. ♥ A jakie cudeńka z niego wychodzą. :) Naprawdę polecam.
Marchewkowe babeczki.
Moi ulubieni pomocnicy kuchenni: Donna, Turner i Oliver. ;)
Nasza lodówka :)
A to odpicowana szafka z Ikei. Gałkę zakupiłam w sklepie z geeeenialnymi rzeczami Z potrzeby piękna. Przy okazji polecam lekturę bloga właścicielki sklepu, który znajduje się tu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz